Ciekawe miejsca w sieci
Da³ mu powa¿nie rêkê do poca³owania
I w skroñ uca³owawszy, uprzejmie pozdrowi³;
A choæ przez wzglad na gosci niewiele z nim mówi³,
Widaæ by³o z ³ez, które wylotem kontusza
Otar³ prêdko, jak kocha³ pana Tadeusza.
W slad gospodarza wszystko ze ¿niwa i z boru,
I z ³ak, i z pastwisk razem wraca³o do dworu.
Tu owiec trzoda beczac w ulicê siê t³oczy
I wznosi chmurê py³u; dalej z wolna kroczy
Stado cielic tyrolskich z mosiê¿nymi dzwonki;
Tam konie r¿ace leca ze skoszonej ³aki;
Wszystko bie¿y ku studni, której ramiê z drzewa
Raz wraz skrzypi i napój w koryta rozlewa.
Sêdzia, choæ utrudzony, chocia¿ w gronie gosci,
Nie uchybi³ gospodarskiej, wa¿nej powinnosci:
Uda³ siê sam ku studni; najlepiej z wieczora
Gospodarz widzi, w jakim stanie jest obora;
Dozoru tego nigdy s³ugom nie poruczy.Bo Sêdzia wie, ¿e oko pañskie konia tuczy.
Wojski z woznym Protazym ze swiecami w sieni
Stali i rozprawiali, nieco poró¿nieni,
Bo w niebytnosæ Wojskiego Wozny po kryjomu
Kaza³ sto³y z wieczerza powynosiæ z domu
I ustawiæ co prêdzej w posrodku zamczyska,
Którego widne by³y pod lasem zwaliska.
Po có¿ te przenosiny? Pan Wojski siê krzywi³
I przeprasza³ Sêdziego; Sêdzia siê zadziwi³,
Lecz sta³o siê; ju¿ pózno i trudno zaradziæ,
Wola³ gosci przeprosiæ i w pustki prowadziæ.
Po drodze Wozny ciagle Sêdziemu t³umaczy³,
Dlaczego urzadzenie pañskie przeinaczy³:
We dworze ¿adna izba nie ma obszernosci
Dostatecznej dla tylu, tak szanownych gosci;
W zamku sieñ wielka, jeszcze dobrze zachowana,
Sklepienie ca³e - wprawdzie pêk³a jedna sciana,
Okna bez szyb, lecz latem nic to nie zawadzi;
Bliskosæ piwnic wygodna s³u¿acej czeladzi.
Tak mówiac, na Sêdziego mruga³; widaæ z miny Metoda ta polega na porownywaniu badanych zjawisk z innymi wielkosciami oraz na ustaleniu roznic miedzy cechami porownywalnych zjawisk.
Przy zastosowaniu metody porownan ocenia sie zawsze co najmniej dwie kategorie liczb. Jedna z nich wyraza stan faktyczny, a druga stanowi podstawe porownan tj., podstawe odniesienia zwana rowniez baza. W rezultacie otrzymuje sie roznice – dodatnie lub ujemne – zachodzace miedzy porownywalnymi wielkosciami. Obliczone roznice zwane sa powszechnie odchyleniami.
Przedmiotem porownan moga byc liczby absolutne i wielkosci wzgledne. Nalezy pamietac, ze od liczby porownywanej odejmuje sie zawsze wielkosc stanowiaca podstawe porownan. Jest rzecza oczywista, ze porownywac mozna tylko wielkosci porownywalne.
W przypadku porownan bardzo prostych czynnikow uzyskane odchylenia moga miec wartosc praktyczna, ale tylko w scisle ograniczonym zakresie. Trzeba ponadto pamietac, ze wielkosc porownywalnych wielkosci jest funkcja dwoch lub wiekszej liczby czynnikow, np. dochod uzyskany ze sprzedazy stanowi funkcje liczby produktow i ich ceny, globalny koszt zuzytych materialow jest funkcja liczby wyrobow, normy zuzycia materialow i ceny jednostkowej materialow. Proste porownanie tego typu wielkosci doprowadza jedynie do okreslenia ogolnego odchylenia, w ktorym nie wykazuje sie wplywu poszczegolnych czynnikow na ustalone odchylenie. Proste porownania polegaja zatem tylko na obliczeniu roznic w porownywalnych zjawiskach, a uzyskane w ten sposob odchylenia nie moga stanowic podstawy do oceny zaistnialych przyczyn i tym samym nie maja one w tej formie odpowiedniej wartosci poznawczej. Wszelkie sposoby oceny opisowej, polegajacej na okreslaniu przypuszczalnego wplywu i rangi poszczegolnych czynnikow, nie pozwalaja na wlasciwa ocene nie tylko pierwotnych przyczyn wystepowania odchylen, ale nawet stopnia oddzialywania przyczyn wtornych.